piątek, 26 grudnia 2014

And so this is Christmas!


Święta nadeszły znienacka, w ogóle się ich nie spodziewałam. W każdym razie nie tak szybko. Co prawda choikę ubrałam na początku grudnia, prezenty zaczęłam obmyślać w listopadzie, ale grudzień zaskoczył mnie swoim pośpiechem. Dlatego dopiero teraz, pod koniec Pierwszego Dnia Świat kłaniam się światecznie i pokazauję naszą piekną choinkę i świateczne paczki smakołykowe składające sie z chałwy, pierników i chutey'a z czerwonej cebuli.

Życzę więc Wam wszystkim i sobie samych pyszności, kreatywności i podskoków z radości. Spędzajmy Święta jak najmilej :-)

Do usłyszenia w przyszłym roku lub prędziej.
M.


1 komentarz:

  1. Puk, puk,
    tu wasza wierna fanka- mama Asi;
    cieszę się, że znowu was widzę, przepraszam... czytam,
    jaka fajna choinka, prezenty też niczego sobie! Sama chciałabym takie dostać!
    dziękuję za życzenia, przyjmuję je jak swoje i vice versa życzę (Wam i sobie) byście nadal gotowali urbi et orbi,życzę też końskiego zdrtowia w nowym roku i pozdrawiam M/A

    OdpowiedzUsuń