Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2011

późno już i wieje.


Otóż czuć już jesień. Należy zaopatrzyć się w ciepłe buty i długie rękawiczki, a także ciekawą książkę na coraz dłuższe wieczory. Ja już w zasadzie pragnę tej jesieni, bo września nie znoszę i najchętniej przeskoczyłabym z sierpnia do października, skoro nie da się do maja.
Na nadchodzące zaś (po tym strasznym wrześniowym czasie burzy i naporu) wieczory idealnym rozwiązaniem będzie kubek mleka, ulubiona książka i pancakes ze śliwkami. Obiecałam dawno temu, że zaprezentuję moją wersję, więc oto i ona.


 Ciasto na pancakes:

  • szklanka mąki
  • 3/4 szklanki mleka
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • szczypta proszku do pieczenia


 Placki smażę na małej patelni, bez tłuszczu. Na drugiej (i dużej ;-)) patelni natomiast rozgrzewam łyżkę miodu, na to wysypuję pokrojone w kostkę śliwki i dodaję centymetr startego imbiru.

Et voilà! Smacznego. I do usłyszenia, gdy świat znów nabierze kolorów.